Sesja 6¶
Notatka z sesji — Ucieczka z Good Mead i spotkanie z wilkiem¶
Opuszczamy Good Mead.
Śnieg, zimno i… zimny śnieg.
Idziemy przez ciemność tej krainy, aż zauważamy stos kamieni z flagą Amaunatora.
Bulbina i Priya wyglądają na zaniepokojone (a może smutne?) i mówią, że podczas podróży w te strony straciły przyjaciela — kapłana.
Decydujemy się na long rest: goodberries, gałązki i zakopane ognisko, żeby nikt nas nie wytropił.
Priya i Bulbina biorą pierwszą wartę. Priya modli się, a obie rozmawiają o niesprawiedliwości świata.
Nagle na ramieniu Priyi spoczywa wielka, włochata, biała ręka.
Yeti. A za nim kilka kolejnych.
Szczerzy się i odsuwa.
Chwilę później coś maca włochaty policzek Bulbiny.
Yeti lekko się płoszą, gdy słyszą Priyę.
Inny yeti próbuje sięgnąć po Rugnę. Priya próbuje go zastraszyć, ale nie daje się odstraszyć.
Yeti oferuje rybę za Rugnę.
Kobold zmienia się w szczura i ucieka.
W międzyczasie yeti daje Bulbinie „śliwkę” do zjedzenia, po czym wszystkie odchodzą.
Szczur wskakuje na Eydis, żeby ją obudzić.
Eydis bierze wartę, reszta idzie spać.
Odchodzi na bok, opiera się o drzewo i wyciąga stare lusterko.
Po chwili ciszy lusterko przemawia.
Mówi jej o jej mocy i o tym, jak rozwija się nawet bez pomocy.
Wspomina, że jeden z jej kompanów stracił moc patrona.
Rozmawiają chwilę o tym, jak lusterko dało jej moc, ale nie zawsze przynosiło to dobre rzeczy.
Odbicie wypomina jej, że przecież dostała to, czego chciała.
Eydis zamyka lusterko i wraca do ogniska.
Po przebudzeniu ruszamy w stronę lasu.
Nagle słyszymy głos:
„A kto to tu idzie?”
Eydis się odwraca, potem reszta.
Biały wilk wielkości sedana truchta wokół nas.
„Podejdźcie bliżej, powiem wam sekret.”
Podchodzimy.
„Tylko trochę bliżej.”
Jeszcze bliżej.
„Auril nie jest taka dobra. Oszalała.”
Kyrkke: „My to już wiemy. Masz coś nowego?”
„Więcej powiem potem. Mogę twoje imię?”
Priya natychmiast się wtrąca i zakazuje Kyrkke cokolwiek oddawać — to fey.
Po naradzie w kółeczku oddajemy fey kości do gry Bulbiny.
Wilk przewraca oczami:
„Nie jestem diabłem, możecie mi zaufać.”
Nie chciał kości Rugny za 200 lat.
Gdy Bulbina wkłada kości do jego pyska, wilk ją gryzie — i uderza ją wizja:
Góra lodu dryfująca po morzu.
W niej jaskinia z krystalicznego lodu.
W środku jajko — nie zwierzęcia, lecz lodowy kokon.
Pęknięty.
Czarna poświata wypływa na zewnątrz.
W środku była zamknięta Auril.
Ktoś zmusił ją do wyjścia z jajka.Wizja 10 miast, słońce wschodzi, ludzie się śmieją, plony rosną, a Auril wraca spać.
Wilk odbiega.
Docieramy do lasu.
Dostrzegamy zamieszkaną jaskinię.
Unosi się z niej zapach… miodu pitnego.