Easthaven¶
Wejście do Easthaven to jak powrót do przeszłości Icewind Dale – miasto to jest żywym przykładem stylu życia typowego dla dynamicznie rozwijających się miasteczek, który przed wiekami ogarnął całe Dziesięć Miast. W kolejnych pokoleniach, podczas gdy inne miasta popadły w rutynę, Easthaven wciąż się rozwijało i zmieniało. Po utwardzeniu drogi Eastway miasto przekształciło się w raj dla handlarzy z pogranicza, budząc zazdrość sąsiadów.
Założycielami Easthaven byli złodzieje z Księstwa Cape Velen, położonego na półwyspie daleko na południu. Nie chcieli podporządkować się potężnej gildii złodziei i zostali wygnani. Do dziś Easthaven czci swoich podejrzanych założycieli, uznając kradzież kieszonkową za legalną w granicach miasta – co wyjaśnia znaki „Strzeż swojej sakiewki!” umieszczone w różnych lokalnych lokalach.
Ostatnio do miasta wkradli się duergarowie, przeszukujący Easthaven i otaczającą je tundrę w poszukiwaniu fragmentów chardalynu, które chcą zabrać do swojej ukrytej górskiej twierdzy. Przywódcą tych duergarów jest Durth Sunblight, najstarszy żyjący syn Xardoroka Sunblighta. Durth i jego banda zamienili zamarzniętą promownię Easthaven w tymczasową bazę. Wykorzystując swoją wrodzoną niewidzialność, by poruszać się niezauważeni, duergarowie zdradzają swoją obecność jedynie śladami stóp pozostawionymi na śniegu.
Kolejnym wartym uwagi wydarzeniem jest niedawne pojmanie Czerwonego Czarodzieja z Thay, który został uznany za winnego zabicia kilku mieszkańców doliny, których zatrudnił do wyprawy. Mówca Danneth Waylen wydał dekret, zgodnie z którym czarodziej ma zostać przywiązany do stosu i spalony żywcem – wydarzenie, na które z niecierpliwością czeka wielu mieszkańców Easthaven.