Przejdź do treści

Sesja 1

Notatka z sesji

Nasi bohaterowie budzą się w swoje zwyczajne poranki. Za oknami — wieczna zima. Pierwsi latarnicy rozpalają uliczne lampy, a w Dolinie Lodowego Wichru panuje jak zawsze nieprzenikniona ciemność.

Od pewnego czasu w Bryn Shander funkcjonuje „schronisko”, przyjmujące mniej lub bardziej humanoidalne rasy uciekające przed srogim mrozem i coraz groźniejszą fauną tej przeklętej krainy.

Tego ranka coś jednak było inaczej. Pod schroniskiem znaleziono ciało. Nad zwłokami stali szeryf Markham Southwell oraz rzeczniczka Duvessa Shane.


Nasi bohaterowie, wraz z tłumem gapiów, zbierają się wokół miejsca zbrodni. Aquafirta wspina się na dach, po czym z niego schodzi. Eydis i Rugna, zajęci swoimi sprawami na mieście, również zauważają zamieszanie. Ofiarą okazuje się młody półelf Tundin Seawater — spokojny, nikomu niewadzący uzdrowiciel.

Wkrótce dołączają Bulbina i Priya, wychodząc ze swojego schroniska. Gdy ciekawość mieszkańców zostaje zaspokojona, tłum się rozchodzi. Przed sceną pozostaje grupa osób, które w większości w ogóle się nie znają: stary kobold, ponury półelf, ryboczłek, dwoje religijnych fanatyków boga poranku oraz krasnoludzica wyglądająca tak, jakby wiedziała więcej, niż chce powiedzieć.


Tundin prawdopodobnie leży tu od kilku godzin. Zginął od wielu dźgnięć. Na jego klatce piersiowej wyryto słowo Tchórz.

Ciało zostaje przeniesione do klasztoru. Krasnoludzica od razu zdradza, kim jest — a przynajmniej kim była. To Chlin Trollblade, dawna łowczyni nagród, dziś już zbyt stara, by kontynuować tę karierę. Jej przyjaciel został zabity w podobny sposób: po pełni, z napisem „tchórz”, z ranami wypełnionymi lodem zamiast krwi. Tundin jest trzecią ofiarą o identycznym modus operandi.

Wygląda na to, że po Dolinie krąży seryjny morderca przemieszczający się między miastami, które składają ofiary „bogini”, odpowiedzialnej za klątwę wiecznego mrozu.


Eydis bada ciało pod kątem magii i odkrywa, że narzędzie zbrodni zostało wyczarowane. Chlin nie wydaje się tym zaskoczona. Wkrótce mówi, że ma poszlakę, i proponuje, by bohaterowie poszli za nią — za cenę 100 sztuk złota.

Przy pierwszych zwłokach znaleziono lodowy sztylet. Karawana kupiecka Torg Icevein, należąca do lokalnej gildii, była obecna w miejscach wszystkich trzech zbrodni.


Bohaterowie przedstawiają się sobie nawzajem i decydują połączyć siły, by rozwiązać zagadkę śmierci młodego, aspirującego uzdrowiciela.